8.02.2015

Home sweet home

Cześć kochani! Po długiej przerwie wracam do Was z nową notką. Chyba tym razem pobiłam nowy rekord, nie pisałam tutaj 6 miesięcy. Aż trudno mi uwierzyć, że czas tak szybko leci. Powodów było wiele. Przyznam, że czas dał mi sporo do myślenia i pomógł zrozumieć wszystko od nowa. Zakończyłam bardzo ważny rozdział w moim życiu i zrozumiałam, że nic nie dzieje się bez przyczyny.Nawet gdy nasze policzki przypominają wodospad.Na szczęście w tym całym moim chaosie znalazło się tez miejsce na happy end-w końcu po prawie 9 latach moje marzenia o powrocie do Włoch się spełniły.Mòj długo oczekiwany powrót do rodziny,przyjaciół i domu był czymś czego nie zapomnę do końca życia. Gdy powróciłam do mojego rodzinnego miasteczka powróciło wiele cennych wspomnień z dzieciństwa, dzięki którym czas spędzony tam był dla mnie czymś więcej niż tylko wakacyjną podrożą.Na poniższych zdjęciach możecie zobaczyć trochę zdjęć, które dodawałam na bieżąco na moim instagramie(ness__official).Pamiętajcie aby nigdy się nie poddawać i walczyć o swoje marzenia,bo nikt nie przeżyje waszego życia za was!.:)